Strona główna » Wiedza » Sprawy samorządowe » Forum Od-nowa: samorządy potrzebują realnych gwarancji ochrony finansów

Forum Od-nowa: samorządy potrzebują realnych gwarancji ochrony finansów

20.09.13

Eksperci Forum Od-nowa przeanalizowali samorządowe zarzuty notorycznego naruszania przez władze centralne konstytucyjnej zasady adekwatności środków znajdujących się w dyspozycji samorządów terytorialnych do wykonywanych przez nie zadań.

articleImage: Forum Od-nowa: samorządy potrzebują realnych gwarancji ochrony finansów fot. Thinkstock

SAMODZIELNOŚĆ, STABILNOŚĆ, SPRAWIEDLIWOŚĆ


W każdym demokratycznym systemie politycznym regularnym tematem debat między reprezentantami władz lokalnych a centralnych jest wielkość środków znajdujących się w dyspozycji wspólnot samorządowych w stosunku do funkcji im powierzonych. W Polsce dotycząca tych kwestii reguła konstytucyjna, zwana niekiedy zasadą adekwatności, zapisana jest w art. 167 ustawy zasadniczej. I tak ust. 1 i 4 przepisu deklarują, że „Jednostkom samorządu zapewnia się udział w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań”, a „Zmiany w zakresie zadań i kompetencji jednostek samorządu terytorialnego następują wraz z odpowiednimi zmianami w podziale dochodów publicznych”. Aby nieco uporządkować myślenie o znaczeniu ochrony finansów samorządowych, warto wymienić względy, dla których powinna być ona roztoczona nad wspólnotami.


Samodzielność finansowa samorządów

Trybunał Konstytucyjny (TK) w kwestii art. 167 wypowiadał się wielokrotnie. Ustrojowa zasada samodzielności samorządów dotyczy wszystkich aspektów ich działalności, w tym obejmuje zasadę samodzielności finansowej, której istotą „(…) jest zapewnienie jednostkom samorządu terytorialnego dochodów pozwalających na realizowanie zadań publicznych tym jednostkom przypisanych, pozostawienie im swobody kształtowania swoich wydatków (…) oraz stworzenie odpowiednich gwarancji formalnych i proceduralnych w tym zakresie”[1]. TK uznaje, że samodzielność finansowa „(…) jest jedną z konstytutywnych cech podmiotowości samorządu terytorialnego”[2].

O realnej samodzielności współdecyduje architektura całego systemu ich finansowania. Ta zależna jest od władz centralnych, a konkretnie ustawodawcy. Kluczowe rozstrzygnięcia dotyczą kształtu systemu podatkowego, danin przypisanych samorządom i zakresu autonomii podatkowej. Spośród blisko 162,8 mld zł dochodów samorządów w 2010r. o pewnym władztwie podatkowym można mówić jedynie w odniesieniu do tytułów, które przyniosły samorządom 17,1 mld zł (Rada Ministrów [RM], 2011), czyli tylko 10,5% łącznych dochodów. Ten wycinek grupy dochodów własnych obejmuje podatek od nieruchomości (15,1 mld zł), podatek rolny, podatek leśny oraz podatek od środków transportowych, w odniesieniu do których gminy i miasta na prawach powiatu mogą ustalać – w granicach ustawowych – stawki podatkowe oraz wprowadzać zwolnienia i udzielać ulg. Decydujące znaczenie mają jednak procentowe udziały we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) oraz podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), zaliczone przez ustawę z dnia 13 listopada 2003r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego do źródeł dochodów własnych samorządów.

W 2010r. udziały w PIT przyniosły samorządom 26,9 mld zł, a z CIT – 6,1 mld zł, łącznie 33 mld zł. Stanowi to 20,3% ich dochodów ogółem (RM, 2011). Jednostki samorządu nie mają żadnego realnego wpływu na konstrukcję tych podatków, jak również na wprowadzane ulgi i zwolnienia, które skutkują dla ich dochodów. Udziały w podatkach PIT i CIT posiadają wiele cech nieznaczonych środków przyznanych przez państwo, a więc subwencji. Co więcej, większość zasilenia finansowego samorządów i tak pochodzi z transferów: głównie subwencji i dotacji z budżetu państwa. Było to w 2010r. 84,2 mld zł, a więc 51,7% dochodów wspólnot (RM, 2011).

Akcentowanym przez TK atrybutem samodzielności samorządów jest polityczna swoboda kształtowania wydatków na zadania własne[3]. Przekazywane z poziomu centralnego zadania, na które nie zapewniono dodatkowych funduszy lub też zmiany w prawie, które wywołują dodatkowe koszty niezależne od samorządów, mogą z czasem prowadzić do ograniczania faktycznej samodzielności samorządów. Powoduje to osłabianie możliwości realizacji obowiązkowych lub fakultatywnych zadań własnych, czy też obniżenie ich standardu. Samodzielność może też krępować źle skonstruowany mechanizm zasilania finansowego danych zadań własnych, np. w postaci dotacji celowych, a więc środków znaczonych.

Samorządy z przyczyn ustrojowych będą zdecydowanie słabszą stroną w relacjach finansowych z władzami centralnymi. Staje się to problemem, im większa jest waga samorządów dla całego sektora publicznego, a mniej przemyślane zasady instytucjonalnej interakcji.

Przejdź do strony artykułu: « »
Stanislaw Trzyna 20.09.13
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Forum Od-nowa
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE