Strona główna » Wiadomości » Przegląd prasy » Od niedzieli obchody 75. rocznicy Zbrodni Zgierskiej

Od niedzieli obchody 75. rocznicy Zbrodni Zgierskiej

17.03.17

Otwarcie wystawy "Zbrodnia Zgierska 20 III 1942" rozpocznie w niedzielę obchody upamiętniające Polaków zamordowanych przez Niemców w egzekucjach dokonanych w Lesie Lućmierskim i Zgierzu (Łódzkie). Na poniedziałek zaplanowano uroczysty pogrzeb szczątków ofiar.

W marcu 1943 r. niemieckie władze okupacyjne rozstrzelały w Zgierzu stu Polaków - do masowej egzekucji doszło w miejscu zwanym wówczas Placem Stodół (obecnie Plac Stu Straconych) z udziałem przymusowo spędzonych mieszkańców okolicznych miejscowości. Rozstrzelanych pochowano w Lesie Lućmierskim.

Akcja miała być odwetem za zamach dokonany przez żołnierza polskiego podziemia Józefa Mierzyńskiego, w którym zginęło dwóch funkcjonariuszy gestapo.

"20 marca obchodzimy 75. rocznicę +Zbrodni Zgierskiej+ - największej egzekucji publicznej ludności polskiej na terenach wcielonych do Rzeszy. Będziemy czcić pamięć stu ofiar tej kaźni, nie zapominając o tym, że pochowane one zostały w Lesie Lućmierskim, gdzie w czasie okupacji pochowano ponad 2 tys. Polaków straconych w różnych okolicznościach przez okupantów" - podkreślił wojewoda łódzki Zbigniew Rau na konferencji prasowej w piątek.

Jak przypomniał wojewoda, kompleks leśny koło Zgierza stał się bezimiennym cmentarzem m.in. dla polskich i żydowskich przedstawicieli łódzkiej inteligencji, którzy zostali aresztowani już we wrześniu 1939 r. Dane dotyczące liczby ofiar "Intelligenzaction" oraz późniejszych egzekucji pozostają szacunkowe; jesienią 1944 r. hitlerowcy zaczęli zacierać ślady swoich zbrodni - leśne mogiły były rozkopywane, a wydobyte szczątki - palone w specjalnym polowym krematorium.

"Las Lućmierski kojarzy nam się dzisiaj z terenami rekreacyjnymi. Trzeba jednak pamiętać, że miejsca te były świadkiem bezprzykładego bestialstwa totalitarnego systemu, który okupacyjne władze narzuciły tej części Polski" - dodał Rau.

W niedzielę w Muzeum Miasta Zgierza otwarta zostanie wystawa "Zbrodnia Zgierska 20 III 1942 r. W rocznicę wydarzeń". Wieczorem na Placu Stu Straconych odbędzie się inscenizacja w hołdzie dla ofiar egzekucji.

"Miasto Zgierz i Instytut Pamięci Narodowej prowadzą wielowątkową działalność edukacyjną związaną z największą na terenie Kraju Warty egzekucją publiczną. Jedno z nich to publikacja +Dziś za jednego Niemca śmierć poniesie pięćdziesięciu Polaków+. Tytuł to słowa wypowiedziane przed egzekucją w Zgierzu przez prezesa rejencji łódzkiej Friedricha Ubelhora" - zaznaczył dyrektor łódzkiego IPN Paweł Perzyna.

W niedzielę rozstrzygnięty zostanie także konkurs literacki "Byłem jednym z... - w rocznicę Zbrodni Zgierskiej". Jak podał Perzyna, zgłoszono na niego ponad 80 prac. W kwietniu uczniowie szkół biorących udział w konkursie wyruszą w rajd śladami Zbrodni Zgierskiej.

W poniedziałek w zgierskim kościele pw. Świętej Katarzyny Aleksandryjskiej odbędzie się msza święta w intencji ofiar, a następnie - uroczysty pogrzeb w Lesie Lućmierskim. Udział w uroczystościach zapowiedziało ok. 80 członków rodzin pomordowanych. Na miejscu będą oni mogli oddać materiał genetyczny, który wykorzystany zostanie do badań identyfikacyjnych.

W latach 2012-13 w Lesie Lućmierskim przeprowadzone zostały badania archeologiczne, które m.in. umożliwiły zlokalizowanie pierwotnej mogiły Stu Straconych. Odkryto tez dokumenty świadczące o dwukrotnej jej ekshumacji - przeprowadzonej przez Niemców w 1944 r. i przez władze polskie w 1945 r. Szczątki miały zostać przeniesione w miejsce, gdzie obecnie znajduje się krzyż i pomnik pomordowanych.

Analiza antropologiczna pozyskanych z tego miejsca szczątków wskazuje, że po wojnie we wspólnej mogile pochowane zostały prawdopodobnie także ofiary innych zbrodni hitlerowskich, które zostały ekshumowane z leśnych grobów. Do tej pory badania w ramach Sieci Identyfikacji Genetycznych Ofiar pozwoliły na ustalenie 14 profili DNA ofiar. Zgromadzono też 12 profili DNA pochodzących od członków rodzin ofiar Zbrodni Zgierskiej. (PAP)

 

17.03.17
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Rozpoczął się proces Hanny Zdanowskiej

    Obrazek do artykułu: Rozpoczął się proces Hanny Zdanowskiej

    Przed łódzkim sądem rozpoczął się w piątek proces prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej, której prokuratura zarzuca poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera Włodzimierza G. Zarzuty nie są związane z jej działalnością, jako prezydenta miasta. Więcej

  • Katowicka straż miejska będzie informować o terminie wymiany pieców

    Obrazek do artykułu: Katowicka straż miejska będzie informować o terminie wymiany pieców

    31 grudnia 2021 r. i analogicznie ostatni dzień roku w latach 2023, 2025 i 2027 - to terminy, kiedy mieszkańcy woj. śląskiego muszą wymienić stare źródła ciepła, w zależności od okresu ich wcześniejszego użytkowania. W Katowicach będzie o tym przypominać Straż Miejska. Więcej

  • Tokaj: zbyt mało czasu na tak radykalne zmiany w Kodeksie wyborczym

    Obrazek do artykułu: Tokaj: zbyt mało czasu na tak radykalne zmiany w Kodeksie wyborczym

    Uważamy, że jest zbyt mało czasu do wyborów, żeby przeprowadzić tak radykalne zmiany w Kodeksie wyborczym - oceniła w piątek szefowa Krajowego Biura Wyborczego Beata Tokaj. Wskazała, że wprowadzenie zmian nie jest "niemożliwe", ale może spowodować "chaos organizacyjny". Więcej

  • Odroczono sprawę wygaśnięcia mandatu prezydenta Lublina

    Obrazek do artykułu: Odroczono sprawę wygaśnięcia mandatu prezydenta Lublina

    Rozpoznanie skargi prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka na decyzję wojewody o wygaśnięciu jego mandatu zostało w czwartek odroczone do czasu rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wniosków trzech podmiotów - m.in. HFPC - o udział w postępowaniu. Więcej

  • Rada Warszawy skarży zmianę nazw 47 ulic przez wojewodę

    Obrazek do artykułu: Rada Warszawy skarży zmianę nazw 47 ulic przez wojewodę

    Rada Warszawy głosami PO zdecydowała o zaskarżeniu do sądu administracyjnego zmiany 47 nazw ulic przez wojewodę mazowieckiego na podstawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Zdaniem PO wojewoda wykorzystał ustawę do celów politycznych; PiS twierdzi, że ws. dekomunizacji rada miasta nie wykorzystała swojego czasu. Więcej

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE