Strona główna » Wiadomości » Przegląd prasy » "WP": nadawca fałszywego alarmu na Hawajach był przekonany o groźbie

"WP": nadawca fałszywego alarmu na Hawajach był przekonany o groźbie

30.01.18

Urzędnik stanu Hawaje, który 13 stycznia nadał fałszywy alarm przeciwrakietowy, zrobił to w przekonaniu, że zagrożenie jest prawdziwe, gdyż nie był świadom, że trwają ćwiczenia - napisał "Washington Post". AP podaje jednak, że sprawca alarmu stracił pracę.

Opublikowany we wtorek wstępny raport Federalnej Komisji Łączności (FCC) opisywany przez "WP" przeczy pierwotnej wersji wydarzeń podanej przez hawajskie władze, zgodnie z którą pracownik wysłał alarm, ponieważ "nacisnął niewłaściwy przycisk".

Jak wykazało dochodzenie FCC, pracownik służb zarządzania kryzysowego nie usłyszał w całości puszczonego przez przełożonego nocnej zmiany komunikatu o przeprowadzanych ćwiczeniach, w związku z tym naprawdę myślał, że w stronę Hawajów zmierza pocisk balistyczny.

Osoba ta odmówiła poddania się przesłuchaniu przez FCC, ale złożyła wyjaśnienia w formie pisemnego oświadczenia. Jak wynika z raportu komisji, nadawca alarmu jako jedyny nie zrozumiał, że odbywają się ćwiczenia.

13 stycznia o 8.07 rano do wszystkich mieszkańców Hawajów wysłano wiadomość o "zbliżającym się zagrożeniu" oraz nakazano udanie się do najbliższego schronu. "To nie są ćwiczenia" - podkreślono. Komunikat ten, przesłany przez władze na telefony komórkowe mieszkańców, wywołał panikę; oficjalne dementi pojawiło się po 38 minutach.

Opóźnienie to zostało spowodowane przez problemy, jakie gubernator Hawajów David Ige miał z zalogowaniem na konto na Twitterze. Ige sam przyznał, że nie mógł przypomnieć sobie swoich danych potrzebnych do logowania. Polityk powiedział, że po incydencie zapisał te dane na smartfonie, by uniknąć kolejnej takiej pomyłki.

Jak pisał wcześniej "The Washington Post", winny nadania fałszywego alarmu miał być system komputerowy wykorzystywany do obsługi tego rodzaju komunikatów, a konkretniej - źle zaprojektowany interfejs użytkownika.

System ostrzegania z czasów zimnej wojny przywrócono na Hawajach ze względu na groźbę ataku nuklearnego ze strony Korei Płn. (PAP)

 

30.01.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE