Strona główna » Wiedza » Sprawy samorządowe » Zmiany w wycince drzew: błędy dyskwalifikują nowelizację

Zmiany w wycince drzew: błędy dyskwalifikują nowelizację

12.06.17

Majowa nowelizacja ustawy o ochronie przyrody miała uszczelnić przepisy regulujące wycinkę drzew przez osoby fizyczne. Samą inicjatywę należy uznać za prawidłową, niestety wprowadzając te rozwiązania ustawodawca nie ustrzegł się dwóch istotnych błędów, które w praktyce mogą być bardzo trudne do naprawienia, a co za tym idzie wywołać poważne skutki prawne, ostrzega Krzysztof Gruszecki.

articleImage: Zmiany w wycince drzew: błędy dyskwalifikują nowelizację fot. Thinkstock

Z dniem 1 stycznia 2017 r. weszła w życie rewolucyjna zmiana zasad ochrony drzew i krzewów znajdujących się poza lasami, wynikająca z ustawy z 16.12.2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody (Dz.U. z 2016 r. poz. 2249).

Znowelizowała ona między innymi art. 83f ust. 1 ustawy z 16.04.2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2016 r. poz. 2134 z późn. zm.) dodając do tego przepisu pkt 3a, zgodnie z którym z obowiązku uzyskania zezwolenia zwolnione zostało usunięcie drzew, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Takie rozwiązanie spotkało się ze negatywną oceną podmiotów działających w zakresie szeroko rozumianej ochrony przyrody.

Krytykując to rozwiązanie zwracano uwagę, że na tej podstawie usunięte mogą być nawet najcenniejsze przyrodniczo drzewa, które nie zostały objęte innymi formami ochrony. Jednocześnie wskazywano, że takie rozwiązania stwarzają pokusę do wykorzystywania osób fizycznych do usuwania drzew z terenów nieruchomości, które następnie wykorzystywane będą na cele związane z działalnością gospodarczą.

Uznając powyższe uwagi za uzasadnione ustawodawca ustawą z 11.05.2017 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody (Dz.U. z 2017 r. poz. 1074) znowelizował m.in. art. 83f ustawy o ochronie przyrody dodając do niego ust. 4, zgodnie z którym „W przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 3a, właściciel nieruchomości jest obowiązany dokonać zgłoszenia do organu, o którym mowa w art. 83a ust. 1, zamiaru usunięcia drzewa, jeżeli obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 5 cm przekracza:
1) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;
2) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego;
3) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew.”

Takie rozwiązanie co do zasady należy ocenić prawidłowo. Z jednej strony umożliwia ono organom administracji ocenę wartości przyrodniczej oraz celowości usunięcia drzew objętych zgłoszeniem, z drugiej natomiast daje szansę na wstępne ustalenie, czy usunięcie drzew pozostawać będzie w związku z działalnością gospodarczą, czy też nie. Niestety wprowadzając te rozwiązania ustawodawca nie ustrzegł się dwóch istotnych błędów, które w praktyce mogą być bardzo trudne do naprawienia, a co za tym idzie wywołać poważne skutki prawne.

Pierwsza z wątpliwości związana jest z tym, że zgodnie z postanowieniami art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów co do zasady może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia właściwego organu i co do zasady uzyskania na to zgody właściciela nieruchomości, na której się one znajdują. W celu potwierdzenia wystąpienia tych przesłanek w myśl art. 83b ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o ochronie przyrody wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać oświadczenie o posiadanym tytule prawnym władania nieruchomością albo oświadczenie o posiadanym prawie własności urządzeń (przesyłowych), o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego oraz zgodę właściciela nieruchomości, jeżeli jest wymagana, lub oświadczenie o udostępnieniu informacji, o których mowa w art. 83 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody (usuwanie drzew przez spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty mieszkaniowe). Z powyższego wynika zatem, że co do zasady usunięcie drzew lub krzewów może być dokonane tylko przez posiadacza nieruchomości oraz za zgodą właściciela.

Niestety w przypadku dokonywania zgłoszenia zgodnie z nowym art. 83f ust. 5 ustawy o ochronie przyrody musi ono zawierać imię i nazwisko wnioskodawcy, oznaczenie nieruchomości, z której drzewo ma być usunięte, oraz rysunek albo mapkę określającą usytuowanie drzewa na nieruchomości. Do skutecznego dokonania zgłoszenia, nie jest zatem wymagane wykazanie, że zgłoszenia dokonuje posiadacz nieruchomości oraz, że czyni to za zgodą właściciela nieruchomości (jeśli jest ona wymagana). Również wśród wymienionych w art. 83f ust. 13 i 14 fakultatywnych i obligatoryjnych przesłanek uzasadniających wniesienie sprzeciwu (w efekcie czego zgłaszający przed usunięciem drzew lub krzewów zgodnie z art. 83f ust. 16 ustawy o ochronie przyrody będzie musiał wystąpić z wnioskiem o wydanie zezwolenia) nie wymieniono braku legitymowania się przez zgłaszającego uprawnieniami do nieruchomości, na której znajdują się drzewa lub krzewy. W związku z tym organ otrzymujący zgłoszenie nie będzie miał podstaw do badania praw zgłaszającego do usunięcia drzew lub krzewów oraz z powodu braku tytułu do nieruchomości nie będzie mógł wnieść sprzeciwu (katalog przesłanek ma charakter zamknięty). To zaś może skutkować dużym zamętem i dokonywaniem zgłoszeń przez osoby, którym obiekty przyrodnicze przeszkadzają, ale nie mającym do nich żadnych praw. W efekcie czego może dochodzić do sporów sąsiedzkich, których podstawą będzie brak możliwości zgłoszenia sprzeciwu przez organ przyjmujący zgłoszenie.


Przejdź do strony artykułu: « »
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy:
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE